sobota, 26 kwietnia 2014

"Fajny blog, obserwujemy?"

Jak widać w tytule, dziś ponarzekam sobie na Was, oczywiście nie na wszystkich :) Dla mnie blogosfera jest hobby, miłym spędzeniem wolnego czasu. Jest to pasja w której zawierają się inne takie jak fotografia, grafika komputerowa, kosmetyki i moda. Jednym słowem jest dla mnie czymś ważnym i na tą chwilę nie wyobrażam sobie nie mieć bloga i nie dzielić się z Wami nowościami. 
Oczywiście, są ludzie i parapety. Ale nie rozumiem tych dziewczyn, którym blog służy tylko i wyłącznie do zdobycia "darmówek". Każda z nas chciałaby dostawać coś za darmo, ale nie na tym rzecz polega. Trzeba włożyć blogowanie trochę serca. Ale jak widzę posty ze sklepami choies, sheinside, czy tym podobnymi to mnie krew zalewa. Myślę, że biorą przykład z blogerki jaką jest Lucy, która ma baaardzo dużo obserwatorów i te firmy z pewnością same do niej piszą. Kiedyś, kiedy byłam początkującą blogerką napisałam do 2 góra 3 firm z prośbą o współpracę, ale zdałam sobie sprawę, że nie będę się prosić, jeśli ktoś zauważy mój blog  - sam napisze.
Drugą kwestią są komentarze takich dziewczyn typu "fajny blog, obserwujemy/zapraszam do mnie?" lub "fajne zdjęcia, poklikasz w linki?". Przyznam się bez bicia, że z początku przyjmowałam działania obserwacja za obserwację, ale zdałam sobie sprawę, że to do niczego nie prowadzi. Ani to więcej komentarzy, ani odwiedzin, więc lepiej postawić na to aby zaciekawić ludzi treścią i aby obserwatorzy przybywali sami. Ostatnio pewna dziewczyna tak skomentowała mi poprzedni, post: "ładny pokój, poklikasz linki w moim poście?", gdzie na moich zdjęciach nie było pokoju... Po wejściu na jej bloga, oczywiście pojawił się sklep, bodajże sheinside i maaasa komentarzy do niego, niektóre z nich były podobne do mojego, że na moich zdjęciach nie ma pokoju...
I ostatni temat jaki poruszę jest czytanie notek. Ostatnio W TYM poście przeprowadziłam mały eksperyment, aby sprawdzić waszą czujność i to ile osób czyta to co piszę. Mianowicie w środku notki zamieściłam takie zdanie mały eksperyment - jeśli to czytasz, na początku komentarza wstaw 3kropek "...". I wyszło szydło z worka! Na 56 komentarzy tylko 23 na początku miało 3kropki. 
Wiem, że większość nie przeczyta tej notki, ale mimo to piszę ją aby zaapelować do młodych dziewczyn, które nie szanują czyjegoś wysiłku włożonego w każdy post, ale i siebie jako blogerki.

80 komentarzy:

  1. No niestety tak to już jest ;/ mnie też denerwują komentarze typu obserwacja za obserwacje.. abo piszą mi w komentarzać coś typu : też używałam tego żelu, gdy ja piszę o odżywce do włosów . Ale no cóż, nie jesteśmy wstanie tego zmienić ;/ Tak było, jest i będzie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam sie dokładnie z tym co napisałas, no i ten pomysł z trzema kropkami genialny az sama mam ochotę przetestować swoich czytelników ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mogę oderwać oczu od tych zdjęć, piękne! :)
    Niestety, mnie też irytuje, że blogosfera zapełnia się nastolatkami, prowadzącymi blog jedynie dla współprac, nie dlatego, że jest to ich pasją. Myślę jednak, że z czasem takich blogów może pojawić się jeszcze więcej, ponieważ blogowanie staje się bardzo modne. Nie można nic na to poradzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja również nienawidzę, gdy ktoś napisze mi komentarz "fajny post, zaobserwujesz?" nie czytając nawet postu. dobry pomysł z tymi trzema kropkami, jeśli pozwolisz, też kiedyś go wykorzystam :)
    obserwuje oczywiście :*
    założyłam nowy blog: http://mar-tyska.blogspot.com/ mam nadzieję, że mnie pamiętasz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja w ogóle nie chcę jakoś z firmami współpracować - moim zdaniem blog nie służy do tego - dzięki niemu poznałam wiele ciekawych blogów zaprzyjaźniłam się z kilkoma blogerkami, ale nigdy nie patrzyłam na niego przez pryzmat jakichś darmówek...
    komentarze 'fajny blog, obserwujemy?' tez irytują mnie - najlepiej ostatnio był post o ulubieńcach kosmetycznych lub nie kosmetycznych a ktoś mi pisze ładnie wyglądasz - to sobie myślę 'no to aha' :D

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo podoba mi się to co napisałaś,blogowanie właśnie powinno być pasją,a nie wyścigiem kto jest lepszy czy zdobywanie obserwatorów po to tylko,aby nawiązać współpracę z firmą i właśnie dużo osób robi tak,że w ogólne nie czyta notek i chyba każda blogerka się z tym spotkała,ale przynajmniej wiadomo po zostawionym komentarzu,kto tak naprawdę jest prawdziwym czytelnikiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałaś super pomysł z tym eksperymentem. Ja przeczytałam to co napisałaś. Szkoda właśnie, że mniejsza ilość komentarzy miała trzy kropki. Zgadzam się ze wszystkim co napisałaś. Wkurzają mnie dziewczyny, które mają na początku bloga i może 6 postów z czego 3 to Sheinside,Choises itp. Dużo osób wzoruję się na Lucy, czego też nie rozumiem trzeba być oryginalnym samemu. Chcą mieć oryginalność i darmowe ubrania. Oczywiście to jest miłe gdy za co co kochasz robić dostajesz wynagrodzenie. Moim zdaniem, blogerki, które mają 50-100 obserwatorów i mają współpracę to żenada. Blog to pasja a nie zysk. Co do komentarzy i obserwacji. Nic mnie tak bardzo chyba nie denerwuję jak komentarz: 'fajny blog i zdjęcia obserwujemy''? Brak szacunku w pracy włożonej w napisanie posta i zrobienie zdjęć. Przecież większość osób za pewne wejdzie na naszego bloga gdy sensownie skomentujemy post i przeczytamy go przede wszystkim. Co do obserwacji za obserwacje.. eh. Szkoda gadać. Nie rozumiem jak można obserwować kogoś za to, że ktoś ciebie obserwuję. Może ta osoba wejdzie na takiego bloga raz i potem nigdy więcej? Sama tak kiedyś robiłam na starym blogu, ale miałam może 4 komentarze pod postem i co z tego ? NIC ! Teraz wolę więcej komentarzy a mniej obserwatorów :).

    endrie-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety ale im w blogosferze będzie więcej 11 i 12 latek które chcą nowe ciuchy za free, tak to będzie wyglądać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zgadzam się z Tobą . Denerwują mnie puste komentarze, mądry pomysł z tym doświadczeniem . Ale chyba są najgorsze komentarze takie same czyli takie które raz dziewczyna napisze i później wkleja wszędzie tylko po ta żeby mieć obserwacje.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. masz rację co do wszystkiego, chociaż my i tak stosujemy metodę obserwację za obserwację, ale staramy się zaglądać na te blogi, które obserwujemy i komentować posty, które wcześniej czytamy i oni robią to samo :) chociaż i tak nie wszyscy czytają to co piszemy i dodają komentarze, które nie pasują do reszty, co pokazuje na czym tak naprawdę im zależy, czyli na bezsensownym reklamowaniu bloga.
    pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie tez to irytuję, że większość blogerek/blogerów komentują blogi innych tylko po to, by zdobyć obserwatorów i nawet jak ich zdobędą to co im to da? Może bedzie wieksza cyferka w bocznym pasku a i tak czytelników wielu nie bedzie. -,-

    desi-deesi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgadzam się z postem :)
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. zgadzam się z każdym słowem napisanym w tym poście :)
    myślę, że chociaż jedno sensowne zdanie na temat postu przyniosłoby o wiele lepszy efekt niż ciągłe spamowanie 'fajny blog', no ale niestety ... ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochana, prawda jest niestety taka, że gdybyśmy chciały odwiedzić każdy blog jaki obserwujemy i lubimy, przeczytać u każdego notkę i zostawić długi i obszerny komentarz odnoszący się w 100% do notki, to nie robiłybyśmy w ciągu dnia nic innego, tylko siedziały przed komputerem i czytały ;) Dla mnie miłym gestem jest choćby krótki komentarz od moich czytelniczek , który nawiązuje chociażby jedynie do zdjęcia, jakie umieściłam w poście - bo nawet jeśli nie przeczytały notki słowo w słowo, to doceniają moją aktywność w blogosferze, obserwują, zaglądają, zostawiają ślad, a raz na jakiś czas napiszą coś dłuższego. Nie toleruję jedynie komentarzy w stylu ''fajny blog'' albo ''fajny post'', bo to ewidentnie pokazuje czyjąś ignorancję. Cieszę się, gdy moje czytelniczki przeczytają chociażby kilka zdań z jakiegoś mojego dłuższego postu i tyle mi wystarczy,bo domyślam się że też nie mają zbyt dużo czasu w ciągu dnia :) Chociaż wiadomo, że te, które pokazują mi ewidentnie że ich interesuje co ja napisałam, będą mogły liczyć na moje częstsze odwiedziny :)

    Pytałaś u mnie o krem BB, odpisałam:
    Krem BB Dream Pure (niebieski) przeznaczony jest do cery tłustej i z niedoskonałościami, posiada 2% kwas salicylowy. Wersja Dream Fresh, czyli ta w różowym opakowaniu, gwarantuje efekt świeżej i promiennej skóry :) Czyli wychodzi na to, że Dream Pure będzie lepszy do tych bardziej problematycznych twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje zdanie jest takie, że jeśli obserwuję bloga, to dlatego, że interesuje mnie to, co dana osoba pisze. Nie mówię oczywiście tego, że każdy ma zostawiać komentarz na 100 słów. Jeśli nie mam czasu to nie komentuje, ale jeśli mam czas to mniej lub bardziej nawiążę do treści. Już wolę krótki i treściwy komentarz niż pusty i nie trzymający się tematu :)
      Buźki :*

      Usuń
  15. Też bardzo nie lubię takich osób, które blogują dla darmowych ubrań i bardzo fajnie prowadzisz blog, jesteś moją inspiracją :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja ostatnio spotkałam się z taką sytuacją: miałam komentarz o treści "fajny blog. Chciałabym współpracować z sheinside i potrzebuję 1000 obserwatorów. Zaobserwujesz? Oczywiście odwdzięczę się tym samym". Ja rozumiem jeśli brakowało by jej tych 5 obserwatorów to jeszcze ok., ale ona miała zaledwie 5 obserwatorów.. -.-.

    Święte słowa napisałaś :). Piękne, delikatne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. zgadzam się z Tobą. blogowanie to pasja, zainteresowanie, dla niektórych relaks a nie tylko współpraca z różnymi firmami...:) Mądry post

    http://annatty-y.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. zgadzam się z Tobą. blogowanie powinno być pasją, zainteresowaniem, dla niektórych relaksem, a nie tylko współpraca z firmą. Mądry post

    http://annatty-y.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. No niestety...Nie dla wszystkich blogowanie jest pasją i miłym spędzeniem czasu. Dla niektórych chwila w blogosferze to czas poświęcony darmowym zakupom (czyli typowe "darmówki" tak, jak napisałaś:) ) Przykład z pokojem jest świetny :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie rozumiem, po co dziewczyny na siłę chcą podjąć współpracę z jakąkolwiek firmą. Darmowe ciuchy nie sprawią, że będą zadowolone z własnego stylu pisania oraz bloga. W jego prowadzeniu, najważniejsza jest pasja i chęć. Bez nich to wszystko nie ma najmniejszego sensu. Jeżeli chodzi o obserwacja za obserwację, nie popieram tego. To tylko cyferki. Prawdziwi czytelnicy sami przyjdą z czasem :)

    itslonelythings.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie przepadam za komentarzami, które w ogóle nie odnoszą się do posta,
    uważam, że krótki komentarz odnośnie tematu jest na miejscu :)
    nawet nie całe zdanie, wystarczy kilka wyrazów :)
    co do eksperymentu nieźle to wymyśliłaś :D
    pozdrawiam!

    ~~~~~
    juliettexoxo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Współpraca powinna być nagrodą dla blogerki za długotrwałą obecność w blogosferze. A nie dwutygodniową, zwłaszcza, że więszkość takich blogow prowadzą 12-13 latki które w postach nie potrafią nic wartosciowego przekazać, oczywiscie nie mowie tego o wszystkich. Przepiękne zdjęcia. Uwielbiam Twojego bloga, Kochana :*

    http://charlotteea.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Też nie lubię, kiedy ktoś tak pisze, bo w moim przypadku działa to w drugą stronę i nawet na tego bloga nie wchodzę. Niezła historią z tą dziewczyną i pokojem, ale w sumie jej się opłaciło, bo wiele osób weszło na jej bloga, nabiło licznik i jeszcze skomentowało. Nieważne jak, ważne, że skomentowało, a w takim wypadku będzie miała większe szanse na podjęcie współpracy z jakąś firmą... No niestety.

    OdpowiedzUsuń
  24. Tak irytujące są takie osoby. W ogóle nie wiem jaki w tym sens. Mieć obserwatorów, byleby byli. A potem i tak jeśli z tą współpracą im się uda, to żebrzą o klikanie. Jejku, przecież nie o to chodzi nawet w tej współpracy. Dobra blogerka modowa nie musi o nic prosić... Ogólnie ostatnio jedna z blogerek pisze do mnie komentarze typu: Pomóż spełnić moje marzenie, kliknij! . o.O Brawo.

    OdpowiedzUsuń
  25. Doskonale cię rozumiem , niestety spamy będą i nie znikną :/
    http://alicji-pasja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Niestety ludzie już tak mają że chcą coś za darmo i robią wszystko by to zdobyć ;) dlatego rzadko zgadzam się na wzajemną obserwację bo po co? No chyba że blog jest wart uwagi ;) ciekawy ten Twój eksperyment :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Też nie lubię takiego typu komentarzy oraz osób,które mają bloga tylko dla współprac.

    OdpowiedzUsuń
  28. przeczytałam i mogłabym postawić kropki, jeśli byłby to eksperyment! również bez bicia przyznaję się, że kiedyś, bardzo dawno, na początku swojej 'blogowej kariery' przyjmowałam te obserwacje, bo jednak chciałam mieć szersze grono czytelników, ale wtedy nie były jeszcze modne współprace i w blogosferze chyba nikt nie słyszał o choises czy jakoś tak itp. :) potem się wściekałam za takie komentarze u mnie, usuwałam je, pisałam tym ludziom, żeby mi nie spamowali, ale potem zdałam sobie sprawę, że to walka z wiatrakami.. głupoty nie zwalczymy :) teraz po prostu to ignoruję

    OdpowiedzUsuń
  29. Chyba z tego wszystkiego najbardziej mnie wkurza, że takie zdolne osoby, które są uczciwe nie mogą się wybić, bo inni zaśmiecają blogsferę i nagabują do obserwowania. Znam wiele blogerek, które mają takie świetne blogi, a nie są wcale takie popularne i nawet do tego nie dążą, a czemu ? Bo robią to z pasji, a nie chęci zysku. Mam nadzieję, że ta moda ba blogi minie i znowu będzie tak jak kiedyś, czyli normalnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Pytałaś mnie o teleobiektyw, ja mam sigmę 70 - 300 mm i jak najbardziej polecam! Wszystko, zależy od tego do czego go potrzebujesz, ja korzystam z niego począwszy od biegania za wszelkim ptactwem, przez zbliżenia kwiatków po krajobrazy. Daje świetny efekt rozmazanego tła, jedynym minusem jest to, że ' łapie ' ostrość dopiero od jakiegoś metra, więc w pomieszczeniu raczej z niego nie skorzystasz, no i jest stosunkowo jasnym obiektywem :)

    http://charlotteea.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. heh przyznaje bez bicia sama na poczatku robiłam te okropne błedy typu obserwacja za obserwacje oraz pisanie do firm :) potem pomyslalam ze jednak nie tędy droga :) i dziś zyje sobie i piszę spokojnie a kosmetyki do testów wygrywam w konkursach jako prywatna osoba a nie blogerka :) i jestem szczesliwa :))

    OdpowiedzUsuń
  32. Z tym pomysłem na notkę w której napisałaś to zdanie z kropkami - super pomysł :) mnie też trochę irytują osoby, które tak się zachowują. A już zwłaszcza nie cierpię jak jakaś osoba wchodzi do mnie non stop i wkleja te same komentarze, wrrrr.

    zyciezobiektywem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Według mnie wiele blogów teraz to blogi, które powstają po to, aby zdobyć "sławę" i mieć jak najwięcej ciuszków za darmo :) Stąd biorą się te żałosne komentarze. Na początku myślałam, że o wartości bloga świadczą ilość obserwatorów i wyświetleń, ale tak nie jest :)

    OdpowiedzUsuń
  34. niestety już coraz wiecej osób pisze takie komentarze i spamuja ;c

    OdpowiedzUsuń
  35. Również nie wyobrażam sobie na dzień dzisiejszy ,aby nie mieć bloga. Myślę o nim ciągle i spędzam przy nim największą ilość czasu. Sama wiem jak mnie to denerwuje jeżeli dziewczyny dodają tego typu komentarze co wymieniłaś. A co do współprac to owszem do jednej firmy napisałam i tyle mi wystarczy domyślałam się ,że dodając tego posta promującego firmę narażam się xd. Nie widzę jednak żadnych problemów związanych z współpracami na blogach jednak niesamowicie denerwuje mnie jeżeli osoby zakładają bloga tylko i wyłącznie dla darmowych ciuchów ;_;

    http://grapverutkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. ...Masz całkowitą rację! Dosyć spamów!

    Zapraszam:
    mystersdaria.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. fajny myk z tymi trzema kropkami:) akurat nie widziałam poprzedniej notki. mimo to ciekawie zbadałaś problem:) ja już położyłam na to wszystko tzw. 'lachę'. apelami, notkami, czy nawet reklamą społecznościową tego nie zmienię. internet internetem będzie i niestety nikt tym ludziom nie zabroni takich działań. co zyskają? dobrze wiemy - nic. mimo to, chyba potrzebują trochę czasu żeby to zrozumiec:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ta sama dziewczyna u mojej przyjaciółki na blogu do zdjęć robionych na drodze (dużo drzew wokół) napisała, że piękny pokój. Nie wiem, kto mieszka na dworze, najwyraźniej ona :) Świetny blog, obserwuję.
    Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  39. Wydaje mi się, że przez takie promowanie to naprawdę nie zdobywamy prawdziwych czytelników swojego bloga (; No ale cóż, co poradzimy? Tacy ludzie sa i będą.

    OdpowiedzUsuń
  40. Skakanka na pewno pomoże, bo działa na wszystkie prartie ciała, ale równiez potrzebny czas ;) Życze powodzenia! Dziękuje ;))

    OdpowiedzUsuń
  41. Yhgh mnie też to strasznie wkurza... Zdecydowanie najgorsza rzecz jaka jest w blogosferze -,- No ale cóż, nic na to nie poradzimy..
    Fajny pomysł z tym eksperymentem ;) Muszę kiedyś wypróbować ^^
    onlyimagin.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Skąd ja znam to uczucie, połowa komentarzy na moim blogu, to chyba własnie takie skopiowane i wklejone formułki...Małe dopiski są ok, ale te formułki...

    Zapraszam do obserwacji ♥
    http://madeline-photo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. fajna notka , blogowanie nie polega na tym , żeby dodawać rzeczy za darmo . denerwują mnie dziewczyny , które zakładają bloga tylko po to , zeby dostawać ciuchy za darmo , albo jak mają bloga od tygodnia i juz piszą do różnych firm :)

    fashion-madam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Zgadzam się z tobą komentarze typu "fajny blog, obserwujemy" są bezcelowe, ja tak samo przyjmowałam takie działania no ale ... człowiek uczy się na błędach, dla niektórych najważniejsza jest popularność, dla innych zawartość bloga.

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie znoszę takich komentarzy a jest ich masa. Już wole żeby takie osoby nie komentowały, bo tylko mnie tym wkurzaja



    http://miinikaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  46. zgadzam się z tobą, sama zaczynam blogowanie i wiem ile to znaczy żeby na blogu pojawił się choć jeden komentarz
    ale "obserwacja za obserwacje" nic tu nie da bo tak naprawdę nie jest ona prawdziwa.

    OdpowiedzUsuń
  47. Hm... niestety już tak mamy w tej blogosferze :/

    OdpowiedzUsuń
  48. Zgadzam się, lubię obserwacje, ale to co się teraz dzieje, to jest totalna masakra :/

    OdpowiedzUsuń
  49. Fajny pomysł z tym eksperymentem, ale nie każdy ma czas na czytanie całych notek, fajnie jak przeczyta parę zdań i odwoła się do nich niż tylko do samych zdjęć. Chyba wiesz co mam na myśli (:

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, wiem co masz na myśli, ale moje zdanie jest takie, że jeśli już obserwuję pewną osobę to ciekawi mnie jej treść bloga. Jeśli nie mam czasu - nie czytam notki i nie zostawiam komentarza, a nie zostawiam pusty komentarz typu "fajne zdjęcia", bo nie chce mi się czytać notki, czy nie mam czasu. Wolę krótki i treściwy komentarz, niż pusty typu "fajny post" :)

      Usuń
  50. Zaskakuje mnie fenomen takich działań. Szczerze mówiąc to gdy sama rozpoczynałam komentarz od 3 kropek, z ciekawością spojrzałam na inne i zaskoczyło mnie to. W mojej opinii zagląda się na czyjegoś bloga by przeczytać post. Po to jest blog! W tym momencie liczą się tylko darmowe rzeczy i liczba obserwatorów. Sama zmagam się problem tak zwanego "pustego obserwatora". Niby jest, że obserwuje mojego bloga ok. 170 osób, a komentuje może z 15. A co się dzieje z 155 osobami?

    OdpowiedzUsuń
  51. Też potwornie mnie to irytuje! Od jakiegoś czasu po prostu ignoruję takie komentarze... Chyba to jedyny sposób.

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja osobiście nie mam nic przeciwko jeśli ktoś do treści komentarza dopisze prośbę o wzajemną obserwację lub zaprosi na swojego bloga ALE tylko wtedy jeśli ten komentarz jest jakiś sensowny a nie tekst w stylu "fajna stylówa" "fajne zdjęcia" osobiście mnie to strasznie irytuje. Dobrze że poruszyłaś ten temat ogromny "+"
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  53. hoohoh, mój komentarz miał '...' ale to smutne, człowiek wkłada tyle pracy - bo blog to nie tylko 'napisanie posta w 5 minut i koniec' - trzeba zrobić zdjęcia (nie kalkulatorem - a to wymaga czasu), napisać chociaż kilka mądrych zdań, a nie ''u mnie nic ciekawego, ale do was pisze, łapcie selfie''
    obserwacji za obserwację nigdy nie uznawałam - obserwatorzy sami przyślij :) zdobyłam ich ciężką pracą - swoją !
    co do współprac, ojj kilka ich mam - ale wybieram starannie i nie wszystkie przyjmuję, trzeba znać swoją wartość i się szanować ;) masz rację, jeśli kogoś zainteresujesz - sam napisze ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. także mnie to irytuje, choć tak jak tutaj jakaś koleżanka napisała, nie mam nic przeciwko jeśli ktoś mnie zaprosi czy poprosi o obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale przepraszam bardzo, po co prosić się o obserwacje? Jeśli spodoba mi się jakiś blog - zaobserwuje go i nie będę czekać czy ktoś poprosi mnie o obserwacje.

      Usuń
  55. Ja nie cierpię wzajemnych obserwacji, mega mnie to irytuje i od razu wywalam takie komentarze. Co do Twojego eksperymentu- był genialny i myślę, że niebawem dodam takie coś u mnie na blogu- jestem mega ciekawa efektów! :)

    OdpowiedzUsuń
  56. wiesz, ja już tyle tego wszystkiego zaobserwowałam, że po prostu to ignoruję :D na grupie "blogerzy" na fejsie codziennie tworzą się dyskusje na ten temat, które i tak nic nie wnoszą. był moment gdzie chciałam wyrzażać swoją opinię pod tymi postami, ale stwierdziłam, że to i tak nie ma sensu ;p

    OdpowiedzUsuń
  57. Też mnie to bardzo wkurza :/

    endrie-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  58. Sama założyłam bloga kilka dni temu, ale nie wyobrażam sobie, żebym miała pisać tak bardzo denne komentarze w stylu „obserwujemy?”. Jak można kogoś tak zachęcać do obserwacji naszego bloga? W sumie to chyba „odchęcać” :) A pomysł z kropkami świetny, wychodzi przynajmniej ilu prawdziwych czytelników jest :)

    OdpowiedzUsuń
  59. zgadzam się z tym co napisałaś, a pomysł z eksperymentem był świetny :) mnie też irytują takie komentarze, ale najczęściej po prostu je ignoruje i się tym nie przejmuje. Nie przeszkadza mi jeśli ktoś odniesie się do notki i na końcu napisze "zapraszam na mojego bloga" albo "wspólna obserwacja?", bo wtedy widać że ktoś to przeczytał, a nie wszedł zostawił pusty komentarz i wyszedł :D Irytuje mnie też zakładanie bloga żeby dostać darmowe rzeczy .! Blog nie jest po to .! To jest pasja i ma nam dawać radość .!
    pozdrawiam

    blog - klik♥

    OdpowiedzUsuń
  60. Świetny post. Akurat ja na początku w ogóle nie miałam gadżetu obserwatorów na blogu, ponieważ z własnego doświadczenia wiedziałam doskonale, jak to będzie wyglądało. Ludzie jednak chętnie wchodzili i komentowali. Nie mogłam narzekać na brak czytelników. Wiadomo, że gdy komuś się mój blog spodobał to mógł go sobie dodać do zakładek tak jak też robiłam to ja. Później jednak spróbowałam chwilowo dodać ten gadżet i teraz jestem zadowolona, że w końcu ostatecznie z niego zrezygnowałam. Od razu, gdy on się pojawił, dużo osób nie przeczytało nawet notki tylko od razu brało się do komentowania "super blog. obs za obs?". To było pierwszą z rzeczy, która mnie zmusiła do usunięcia tego gadżetu. Kolejną, która już definitywnie zapewniła mnie, aby usunąć to były ciągłe problemy, które ja sama miałam często z obserwowaniem, jak też czasem z komentowaniem. Szukałam wielu porad w internecie, ale żadna nie rozwiązała tego problemu. Obecnie nie mam gadżetu obserwatorów i sądzę, że to była dobra decyzja. Nie jest mi on potrzebny, ponieważ nie mam zamiaru uzyskiwać z bloga jakichś korzyści materialnych, choć owszem przyjemnie byłoby dostawać paczki np. z ubraniami od różnych firm, ale nie jest mi to do szczęścia potrzebne. Bloga prowadzę dla własnej przyjemności. Niestety coraz więcej w blogosferze jest osób, które tworzą bloga i chcą nabić w jak najszybszym czasie obserwatorów w najprostszy sposób - komentując inne blogi "obs za obs?". Dla tych osób blogowanie nie jest pewną częścią życia, pasją, ale pracą, do której się zmuszają i chcą od razu z niej wyciągnąć jakieś korzyści. Dodatkowo najprzykrzejszą rzeczą jaka może spotkać blogera jest też w pewnym stopniu niedocenienie go. Ktoś bardzo postara się nad postem, a jedyne komentarze, jakie się później pojawiają to "fajny blog. zapraszam do mnie...", które jednoznacznie świadczą o tym, że dana osoba nie przeczytała postu.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  61. nie mam nic przeciwko pisaniu do firm, jeżeli tylko w blogowaniu nie chodzi tylko o to ;) Kiedyś napisałam posta o podobnym tytule "Obserwacja za obserwacje?" i tam pisałam, że nie mam nic przeciwko osobą które to robią (chociaż robią to nie potrzebnie) ale że mnie to irytuje iż mam napisane na dole, że po prostu nie bawie sie w obs za obs. Napisałam, żeby po prostu już tego nie robili.
    A osoby które nie przeczytały tego posta po tytule stwierdzili, że to jest taka propozycja i do mnie "okej ja już obs licze na rewanż" MYŚLAŁAM ŻE MNIE KREW ZALEJE!

    http://claaudiablog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  62. mnie to tak irytuje ze nwm, bloga pisze juz sporo ponad rok i wiem ze taka 'obserwacja' to tylko cyferka. lepiej miec mniej followersow ale zeby czytali i komentowali wpisy ... a nie pisac jak do sciany :)

    pozdrawiam i ja SZCZERZE obserwuje bo lubie cie czytac :)
    http://izey-izabella.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  63. No cóż, to przykre, kiedy "blogerki" piszą tylko po to, by dostawać darmowe ubrania od firm, a obserwatorów zbierają dzięki obserwacji za obserwacje, w wyniku czego mają 93264831208 (hahah przesadziłam) obserwatorów i góra 10 komentarzy pod postem.

    OdpowiedzUsuń
  64. ciekawy pomysł z tym eksperymentem :)

    OdpowiedzUsuń
  65. świetna notatka, zgadzam się z nią w stu procentach.
    PS.: masz naprawdę świetnego bloga. jesteś dla mnie wzorem ;)

    OdpowiedzUsuń
  66. Święta prawda... Wkurzają mnie takie komentarze z zaproszeniami, ale jeszcze bardziej te, które ewidentnie dowodzą, że ktoś nie czytał posta...

    OdpowiedzUsuń
  67. Coraz częściej na blogerki umieszczają ten test. Tak się zastanawiam, wiesz każdy chce żeby czytano jego bloga i dlatego mogę powiedzieć, że czytam notki, tylko czy zawsze- w 100%, właśnie nie wiem, bo zdarzają się dni kiedy jestem padnięta, a bardzo chcę zobaczyć co się dzieje w blogosferze i często nie mam siły na całe czytanie, a przecież szanuję innych blogerów/ blogerki, bo sama piszę i jestem w tym ... To chyba nie zawsze tak działa... bo ludzie mają swoje sprawy i często wpadają na chwilę, ale chyba dobrze, że wpadli...
    Jedyne co mnie ostatnio denerwuje to proszenie o obserwację niby w dwie strony a działa to w jedną ...
    Mimo tych uszczypliwości lubię to co robię i ty też, bo tak jak napisałaś - trzeba wkładać serce w blogowanie, ale tak naprawdę we wszystko co się robi ;))

    OdpowiedzUsuń
  68. http://theeniczka.blogspot.com/ Zapraszam do mojego małego świata :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Jakie piękne zdjęcia! Ciekawy eksperyment przeprowadziłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Przyznaję się bez bicia - tamtego posta z tym eksperymentem nie przeczytałam, przepraszam. ;D
    A co do tych komentarzy typu "obserwujemy? zapraszam." itd. to według mnie trochę żałosne. Raz napisałam notkę w której się po prostu żaliłam, komentarz jednej dziewczyny mnie rozwalił, to było coś w stylu: "Świetny post. :DDD Wbijaj do mnie! :**" i po prostu to dobija. Czasami gdy nie czytam posta (niestety zdarza się) to jeśli już zamierzam komentować to coś odnośnie zdjęć czy coś w tym stylu...

    OdpowiedzUsuń
  71. niestety teraz bez tego sie nie obejdzie


    ps. a u mnie? new in - czyli to co lubimy , nowości w szafie na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  72. I cała prawda wychodzi na jaw...
    Love it!!!

    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
    http://moniqqus.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  73. Tak wiem. To jest okropne. Ale czasem sama nie potrafię juz po 22 przeczytać całego postu ;c
    Ładny blog!

    http://olusiek-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  74. Ja też nie lubie obs za obs :/

    OdpowiedzUsuń
  75. Naprawdę śliczne zdjęcia ;) Ciekawy blog ;)

    zapraszam http://ourstylizations.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń

!!!ZANIM SKOMENTUJESZ !!!

Odwiedzam blogi każdego Z WYJĄTKIEM komentarzy zawierających:
link do Twojego bloga
• zaproszenie na Twojego bloga
• prośbę o "poklikanie" w linki
• inne spamy

Dziękuję za komentarze i obserwacje ♥

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...